Ewangelia na Trzydziestą Niedzielę Zwykłą.

Opublikowano: sobota, 27 październik 2018 Agnieszka Malicka

yyySłowa Ewangelii według świętego Marka

Uzdrowienie niewidomego w Jerycho

Gdy Jezus wraz z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, niewidomy żebrak Bartymeusz, syn Tymeusza, siedział przy drodze.

Ten słysząc, że to jest Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną”. Wielu nastawało na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: „Synu Dawida, ulituj się nade mną”. Jezus przystanął i rzekł: „Zawołajcie go”. I przywołali niewidomego, mówiąc mu: „Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię”. On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się i przyszedł do Jezusa. A Jezus przemówił do niego: „Co chcesz, abym Ci uczynił?” Powiedział Mu niewidomy: „Rabbuni, żebym przejrzał”. Jezus mu rzekł: „Idź, twoja wiara cię uzdrowiła”. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą. (Mk 10, 46-52)

Niewidomy żebrak należy do nielicznego grona tych, którzy okazali Jezusowi pełną wiarę i zaufanie. Podobnie jak wcześniej dzieci ( Mk 10,13), tak samo on musiał pokonać zewnętrzne trudności, aby dotrzeć do Jezusa. Niewidomy w swej prośbie nazywa Jezusa Synem Dawida. Uznaje więc, że Jezus jest Chrystusem wypełniającym przepowiednie zawarte nie tylko w 2 Sm 7,12-16 i Ps 89, ale także w Iz 42,6n. W świetle tego ostatniego tekstu Sługa Pana utożsamiany z Chrystusem, czyli Mesjaszem, miał leczyć chorych i otwierać oczy niewidomym. Bartymeusz zrozumiał więc właściwie proroctwo Jezusa. Nic też dziwnego, że po cudownym odzyskaniu wzroku poszedł za Nim. 

" Ta droga prowadzi do Jerycha.
Nią Boży zbliża się przechodzień.
Lecz co to, głos jakiś tęskny słychać ...
To ślepiec woła przy tej drodze.
 
Pan zatrzymał się przy nim -
Co mam ci uczynić? Odpowiedz, co ci potrzeba?
Synu Dawida, daj wzrok!
Boży przechodniu daj wzrok.
Panie, nie widzę od lat,
Chcę przejrzeć choćby na chwilę.
 
Twą drogą Pan także lubi wędrować.
Bo chce byś Boże widział światy.
Wystarczą znów wiary pełne słowa,
Byś przejrzał jak ślepiec przed laty.
Pan napewno przystanie,
gdy usłyszy wołanie i zapyta
- co ci potrzeba?"
 
ks. Ceberek " Synu Dawida"

 

 

 

Odsłony: 60