Strona główna Mapa witryny

Święta Jadwiga Andegaweńska

Królowa

( 1373/1374 - 1399)


Kiedy dziesięcioletnia Jadwiga, córka Ludwika Andegaweńskiego i Elżbiety Bośniaczki, wnuczka Elżbiety Łokietkówny i "wnuka" ciotecznego dziadka Kazimierza Wielkiego, więc Piastówna, wchodziła do katedry na koronację, czekały na nią tłumy. Katedra stała taka jak teraz - gotycka, strzelista, tylko nieco inna w środku. Jadwiga musiała modlić się w zachowanym do dziś, zamkniętym prostokątnie prezbiterium, otoczonym sarkofagami przodków. A kiedy przed ponad 600 laty unosiła oczy do nieba, widziała te same co my sklepienia ze zwornikami, tyle że nie brudnokredowe, ale niebieskie ze złotymi figlarnymi gwiazdeczkami. Jej spojrzenie pamięta również św. Jan Ewangelista z kielichem zatrutego wina na polichromii w lewej części prezbiterium. Zamek królewski stał murowany w tym co dziś miejscu, ale inny. Z czasów Jadwigi przetrwały dwie komnaty w skarbcu koronnym - Sala Jadwigi i Jagiełły z herbami Andegawenów i Jagiellonów oraz Sala Kazimierzowska z fragmentem polichromii ze splecionymi literami M, symbolizującymi ewangeliczne Marię i Martę, życie kontemplatywne i aktywne, które wiodła Królowa.

 

Więcej…

 

1. Składam serdeczne podziękowanie wszystkim tym, którzy Uczcili Najświętsze Serce Pana Jezusa w piątek. Dzieciom, Chórowi, panu Januszowi Martynie, Strażakom, panu Sołtysowi, wszystkim tym którzy przyczynili się do przeżywania tego Święta. Najpierw w Kościele, a po Mszy Świętej przy wspólnym stole.

2. Dzisiejsza niedziela w naszej Ojczyźnie obchodzona jest jako Dzień Dziękczynienia. Podziękujmy Panu Bogu za Jego niepojętą i nieskończoną miłość, za dar Jego wcielenia 
i odkupienia. W to dziękczynienie włączajmy sprawy osobiste, dotyczące naszej parafialnej wspólnoty, ale i całego narodu. Wyrażamy wdzięczność za wolną i niepodległą Polskę, za każdą 
i każdego z nas, za wszelkie wyrazy wzajemnej życzliwości i solidarności. Temu dniowi towarzyszy również zbiórka pieniężna na świątynię Opatrzności Bożej na warszawskich Polach Wilanowskich. Za każdy dar serca złożony do skarbony przy wyjściu z kościoła składam serdeczne Bóg zapłać.

Więcej…

 

(Łk 7,11-17)
Jezus udał się do pewnego miasta, zwanego Nain; a szli z Nim Jego uczniowie i tłum wielki. Gdy zbliżył się do bramy miejskiej, właśnie wynoszono umarłego - jedynego syna matki, a ta była wdową. Towarzyszył jej spory tłum z miasta. Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: Nie płacz! Potem przystąpił, dotknął się mar - a ci, którzy je nieśli, stanęli - i rzekł: Młodzieńcze, tobie mówię wstań! Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce. A wszystkich ogarnął strach; wielbili Boga i mówili: Wielki prorok powstał wśród nas, i Bóg łaskawie nawiedził lud swój. I rozeszła się ta wieść o Nim po całej Judei i po całej okolicznej krainie.

Chrystus wcześniej nie znał młodzieńca z Nain. Zobaczył go dopiero na noszach, kiedy wynoszono jego ciało. Nikt z osób tam obecnych o nic Go nie prosił. Sam z własnej inicjatywy przywrócił życie zmarłemu chłopcu i oddał go matce.

Więcej…

 

 

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię (Mt 11, 28)

Święte życie Jezusa na ziemi ukazało ludzkości najpiękniejsze cechy Jego Boskiego Serca. "Przeszedł przez ziemię czyniąc dobrze" - pochylał się nad każdym smutnym, chorym, strapionym, potrzebującym. Nie wahał się stanąć w obronie najmniejszych, przebaczał grzesznikom, wszystkich bezgranicznie kochał. Ta miłość właśnie zaprowadziła Go na Krzyż, na którym w całej pełni odsłonił przed nami swoje pełne miłości Serce. Pozwolił, by włócznia żołnierza przebiła je uwalniając z niego obfite strumienie krwi i wody. Oto najbardziej żywy obraz jaki na kartach Ewangelii opisuje świadek bardzo krwawych, a jednocześnie ostatnich chwil ziemskiego życia naszego Zbawiciela. Bóg wielu wybranym duszom ukazywał tajemnice Swojego Boskiego Serca. Szczególnej łaski doświadczyła młoda zakonnica - św. Małgorzata Marii Alacoque.  Pan Jezus wybrał właśnie ją, by poprzez objawienia przedstawić jej Swoje Serce tak bardzo kochające ludzi i spragnione miłości. 

Więcej…